------@@@@------
Sekretarka blondynka do szefa:
- Nie chciałabym naciskać, ale jak nie dostanę podwyżki, to będę zmuszona opublikować pamiętniki.
------@@@@------
Poszła blondynka na imprezkę. Przedawkowała co nieco zaraz na wstępie i film się jej urwał. Budzi się rano i ze zdziwieniem stwierdza, że wszystko jest w jak najlepszym porządku. Części garderoby na miejscu. Wszystko pozapinane jak należy. Myśli, myśli, myśli... Impreza kiepska? Goście nie dopisali? Starzeję się? Mam zmarchy? Cycki mi obwisły? A! Tak!! Uff! Co za ulga! Był tam taki jeden cholerny pedant!!!
------@@@@------
Dwie blondynki stoją nago przed lustrem. Jedna z nich ma czarne owłosienie łonowe.
- Widzisz ? mówi do drugiej - taka całkiem głupia to ja nie jestem!
------@@@@------
- Szefie - mówi sekretarka blondynka do dyrektora - bardzo mnie gnębi, że nie ma pan do mnie zaufania.
- Jak to nie mam zaufania? Przecierz dałem Ci nawet zapasowe klucze do sejfu!
- Tak, ale one nie pasują!
------@@@@------
- Postanowiłam zerwaćze swoim chłopakiem! - zwierza się blondynka blondynce.
- Dlaczego?
- Traktuje mnie jak psa... chce żebym mu była wierna!
------@@@@------